

To wyjątkowe miejsce, które zatrudnia 115 osób z Krosna i okolic, działając w różnych branżach i lokalizacjach.
Przyznam szczerze – do niedawna nie interesowałem się tematem zatrudnienia osób z niepełnosprawnością, ale poznając go przez ostatnie miesiące, jestem pod coraz większym wrażeniem. To forma aktywizacji zawodowej, która budzi mój ogromny szacunek i pokazuje, jak wiele daje społecznie i gospodarczo.
W ZAZ Krosno działa:
- pralnia wodna świadcząca usługi dla klientów biznesowych.
- catering i gastronomia, w tym cukiernia „Na Polance”
- dział konfekcjonowania części i produkcji podpałek ekologicznych.
- usługi związane z utrzymaniem czystości i ogrodnictwem komunalnym.
Największym wyzwaniem, na które dziś zwrócono moją uwagę, jest brak własnych nieruchomości – wszystkie lokale są wynajmowane. To utrudnia stabilne planowanie i rozwój. Po dzisiejszym spotkaniu jestem jeszcze bardziej przekonany, że zatrudnianie osób z niepełnosprawnością potrzebuje silnego wsparcia państwa – nie tylko ze względów społecznych, ale również ekonomicznych i gospodarczych. To nie kwestia jedynie empatii – to inwestycja w przyszłość i efektywny wkład w lokalne społeczności.