

Bywałem tu jako Burmistrz Ustrzyk Dolnych, również z pomocą dla tego kraju ogarniętego wojną. Dziś przekonałem się, że o tej pomocy nasi sąsiedzi pamiętają, doceniają i nadal dziękują.
Ale cel dzisiejszej wizyty był inny. Razem z dyrektorem mojego biura poselskiego Karolem Lenardem oraz Piotrem Korczakiem - byłym Burmistrzem Ustrzyk Dolnych spotkaliśmy się z władzami gminy Chyrów oraz posłem Werchownej Rady (Rady Najwyższej Ukrainy, odpowiednika polskiego Sejmu) Andrijem Łopuszanskim – posłem wielu kadencji, przyjaźnie nastawionym na współpracę z Polską oraz byłym Burmistrzem Starego Sambora - Iwanem Hrysem – obecnie dyrektorem biura poselskiego.
Rozmawialiśmy o przywróceniu regularnych połączeń kolejowych Sanok – Ustrzyki Dolne – Chyrów. Wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze, aby te połączenia wróciły i to całkiem niedługo! Duża zasługa tutaj firmy – Grupa SKPL. Co więcej – w Chyrowie planuje się utworzyć węzeł przesiadkowy – do Truskawca i do Lwowa. Wojna w Ukrainie wstrzymała jej gospodarczy rozwój, ale potrzeby są jedną z nich jest transport kolejowy zarówno osobowy jak i towarowy. To korzyść dla obu narodów i obu gospodarek.
Rozmawialiśmy także o przyszłości, budowie nowych przejść granicznych polsko-ukraińskich oraz o niedawno uruchomionym przejściu granicznym w Malhowicach, gdzie brakuje przejścia granicznego kolejowego a jest już praktycznie cała niezbędna do tego infrastruktura kolejowa.
W trakcie wizyty spotkała nas miła niespodzianka! Odwiedzili nas kolędnicy ze Szkoły Muzycznej w Chyrowie z krótkim programem muzycznym.
To było dobre spotkanie z pięknym świątecznym akcentem. Jestem pewny, że jeszcze wspólnie zrobimy wiele dobrego dla obu narodów, a w szczególności naszej okolicy.
Ale cel dzisiejszej wizyty był inny. Razem z dyrektorem mojego biura poselskiego Karolem Lenardem oraz Piotrem Korczakiem - byłym Burmistrzem Ustrzyk Dolnych spotkaliśmy się z władzami gminy Chyrów oraz posłem Werchownej Rady (Rady Najwyższej Ukrainy, odpowiednika polskiego Sejmu) Andrijem Łopuszanskim – posłem wielu kadencji, przyjaźnie nastawionym na współpracę z Polską oraz byłym Burmistrzem Starego Sambora - Iwanem Hrysem – obecnie dyrektorem biura poselskiego.
Rozmawialiśmy o przywróceniu regularnych połączeń kolejowych Sanok – Ustrzyki Dolne – Chyrów. Wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze, aby te połączenia wróciły i to całkiem niedługo! Duża zasługa tutaj firmy – Grupa SKPL. Co więcej – w Chyrowie planuje się utworzyć węzeł przesiadkowy – do Truskawca i do Lwowa. Wojna w Ukrainie wstrzymała jej gospodarczy rozwój, ale potrzeby są jedną z nich jest transport kolejowy zarówno osobowy jak i towarowy. To korzyść dla obu narodów i obu gospodarek.
Rozmawialiśmy także o przyszłości, budowie nowych przejść granicznych polsko-ukraińskich oraz o niedawno uruchomionym przejściu granicznym w Malhowicach, gdzie brakuje przejścia granicznego kolejowego a jest już praktycznie cała niezbędna do tego infrastruktura kolejowa.
W trakcie wizyty spotkała nas miła niespodzianka! Odwiedzili nas kolędnicy ze Szkoły Muzycznej w Chyrowie z krótkim programem muzycznym.
To było dobre spotkanie z pięknym świątecznym akcentem. Jestem pewny, że jeszcze wspólnie zrobimy wiele dobrego dla obu narodów, a w szczególności naszej okolicy.