

Z danych Policji wynika, że pozwolenie na broń do ochrony osobistej na koniec 2023 roku posiadało 35 392 osoby, do ochrony ludzi i mienia - 764 osoby a 137 404 to myśliwi.
Ci pierwsi i drudzy przechodzą cykliczne badania lekarskie, a tylko myśliwi nie mają obowiązku przeprowadzania regularnych badań lekarskich. Wystarczy, że zrobią je raz, a uprawnienia zyskują dożywotnio. Mogą np. zrobić je w wieku młodszym i pełnej sprawności zdrowotnej, a z broni myśliwskiej korzystać nawet po kilkudziesięciu latach, przy gorszej sprawności zdrowotnej. Bo to naturalne, że nasz stan zdrowia (chociażby jakość naszego wzroku) z wiekiem pogarszają się.
Projekt ustawy przewidywał, że każda osoba posiadająca pozwolenie na broń będzie musiała przechodzić badania co 5 lat (do 70 roku życia), a po 70 roku życia – co 2 lata.
Pojawiło się sporo kontrowersji, więc zacznę od tego, że nie jestem przeciwny myślistwu, łowiectwu. Nawet więcej popieram i wspieram. Znam wielu myśliwych i chętnie biorę udział w organizowanych przez nich wydarzeniach. Uważam, że to ważna grupa społeczna i została na przykład doceniona w niedawno procedowanej ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej.
Ale też stanowczo i z pełną odpowiedzialnością tych słów uważam, że nie zawsze stan zdrowia myśliwych pozwala na bezpieczne korzystanie z broni. Bezpieczne to w tym przypadku słowo klucz, bo właśnie o bezpieczeństwo tutaj chodzi. Podobnego zdania jest 86 procent Polek i Polaków tyle z Was opowiada się za wprowadzeniem obowiązkowych badań lekarskich dla myśliwych.
Oczywiście propagandowo można porównywać wypadki z użyciem broni przez myśliwych z wypadkami drogowymi, ale tu nie chodzi o wyścigi na statystyki, a zapewnienie bezpieczeństwa – mieszkańcom, naszym dzieciom, ale też samym myśliwym.
Co więcej zaproponowaliśmy długi okres vacatio legis (bo aż 12 miesięcy) po to, aby każdy zdążył zrobić niezbędne badania. Wśród propozycji poprawek było także rozważenie ustalenia maksymalnych stawek za takowe badania.
Posłowie zdecydowali – 203 głosy przeciw. Projekt został odrzucony i nie będzie dalej procedowany.
I jeszcze raz nie jestem przeciwny myśliwym i nie będę.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?