

Melduję się z tureckiego Stambułu! Jestem tu razem z Posłami Polska2050, wyskoczyliśmy na chwilkę z garniturów, aby - pomiędzy poselskimi obowiązkami – zwyczajnie wspólnie spędzić czas.
Okazuje się, że poza sejmem jesteśmy również zgraną drużyną i tak po prostu lubimy swoje towarzystwo! Było dużo zwiedzania z garścią informacji o tradycjach i historii. Pewnie zabrzmi to banalnie, ale zgadzam się ze stwierdzeniem, że podróże kształcą i otwierają horyzonty. Nie zabrakło też formalnych wydarzeń. Spotkaliśmy się z tureckimi parlamentarzystami - członkami Komisji Sprawiedliwości, aby wymienić się poglądami i doświadczeniem. W ramach części wizyty parlamentarnej wybraliśmy się również na mecz derbowy Fenerbahçe – Galatasaray. To trzeba przeżyć!
To był dobry czas, potrzebny. Zainspirowani jutro wracamy, na kolejne posiedzenie Sejmu! Uprzedzając niektóre komentarze. Kancelaria Sejmu nie finansowała tego wyjazdu.