

Dziś drugi dzień wizyty na Podkarpaciu Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Katarzyny Nowakowskiej
Odwiedziliśmy Zakład Aktywności Zawodowej, prowadzony przez PSONI Koło w Jarosławiu, gdzie działa Inkubator Przedsiębiorczości Społecznej. Co go wyróżnia? Zdecydowanie szeroki zakres prowadzonej działalności od kawiarni na rynku, poprzez catering, cukiernię w Jarosławiu czy produkcję mebli na wymiar i usług krawieckich w Oleszycach.
Na Podkarpaciu jest 13 takich zakładów. Zatrudnionych w nich jest 1 300 osób, z czego blisko 550 posiada znaczny stopień niepełnosprawności. Gdyby nie ta praca te osoby „siedziałyby” w domu wykluczone społecznie. Ale praca to nie wszystko ważnym elementem usamodzielnienia osób z niepełnosprawnościami jest zapewnienie im odpowiedniego miejsca do życia, czyli mieszkań wspomaganych i treningowych lub centrów opiekuńczo-mieszkalnych. I tu wspaniałe wiadomości! W obecności Wiceminister oraz Wojewody Podkarpackiego podpisano dziś umowy na realizację takich mieszkań – to nowe inwestycje między innymi w gminie Jawornik Polski, Lubaczów i Kańczuga.
Na Podkarpaciu powstaną także 4 centra opiekuńczo-mieszkalne. Jedno z nich będzie w Wólce Krowickiej - gmina Lubaczów otrzymała na ten cel ponad 4 miliony złotych! Gratulacje dla Wójta Wiesława Kapla oraz jego współpracowników i podziękowania dla Wiceminister Katarzyny Nowakowskiej.
Ale to nie koniec dobrych wieści rodzą się kolejne świetne pomysły w tym temacie. Tak jak w gminie Narol, gdzie w Łówczy kilka lat temu zlikwidowana została szkoła. Przez lata szukano pomysłu na wykorzystanie tego miejsca. Dziś już wiem, że władze gminy przygotowują dokumentację, aby utworzyć w budynku byłej szkoły centrum opiekuńczo-mieszkalne. Wspaniała inicjatywa nie tylko dlatego, że będzie wsparciem dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin, ale też stworzy nowe miejsca pracy dla mieszkańców. Takie pomysły mogą liczyć na moje wsparcie!
Podczas wizyty Wiceminister zagadnęliśmy także do Lipska (w gminie Narol). Tu od 18 lat działa Środowiskowy Dom Samopomocy. A w tym roku, dzięki pozyskanym 100 tysiącom złotych, zostanie w nim zmodernizowana winda.
Jeszcze kilka dni temu wiedziałem dużo mniej o sytuacji osób z niepełnosprawnościami na Podkarpaciu, zwłaszcza w kontekście ich aktywizacji. Okazuje się, że nasze województwo jest jednym z najbardziej rozwiniętych - biorąc pod uwagę ilość zatrudnionych niepełnosprawnych, ale są białe plamy o których wspominałem we wczorajszym poście. „Coś” musimy z tym zrobić. A po takich intensywnych dniach, pełnych spotkań, opowieści i inspirujących historii moja głowa jest pełna nowych pomysłów. Nie pozostaje mi nic innego jak działać. Jeśli macie swoje przemyślenia w tym temacie, dajcie znać!
Chciałbym również podziękować wszystkim tym, których spotkaliśmy w ciągu tych ostatnich dwóch dni. To te osoby, które sprawiają, że życie osób z niepełnosprawnościami jest łatwiejsze. I za to dla nich - instruktorów, opiekunów, trenerów zawodu, kierowników jednostek czy zarządzających NGO’sami wielki szacunek. Dziękuję!